-
Z Białej wyrusza sam Boguta. Pobudka 4 rano. Potem dwie godziny w busie na stojąco. Dworzec w Lublinie wita szarymi chmurami i deszczem. Po chwili pojawia się Marcin z Podlaskiej Komandorii. Studiuje w Lublinie i wystarczyło, że ktoś podrzucił jego...
-
Trening bojowy został dzisiaj odwołany. Półpłynne podłoże w jakie zmienił się topniejący śnieg nie nadawało się do ćwiczeń. Za to wesoła, świeżo upieczona para młoda stawiła się by poprowadzić lekcje tańca. Przybyły kolejne, młode...
-
Sypał śnieg, a my wesoło okładaliśmy się czym popadło. Gaston znów połamał dębowe drzewce glewii, tym razem na Bogucie. Nie przejął się tym jednak i przesiadł się na najcięższy kaliber z naszej zbrojowni - coś, co służyło raczej jako...
-
No i stało się. Jakub zwany Gilbertem i Agata zwana Zuzą, a czasem Vesną potwierdzili przy świadkach zebranych w kościele Chrystusa Miłosiernego, że chcą żyć razem aż do grobowej deski. Słyszeliśmy to wyraźnie, bowiem w szyku paradnym z mie...
-
Już w przyszłym tygodniu Vesna z Gilbertem staną na ślubnym kobiercu. Marsz Mendelsona odbije się echem od kościelnych ścian. Zebrani z powagą wysłuchają "czy Ty....bierzesz sobie....". ....no, ale to dopiero w przyszłym tygodniu. Tymczasem obo...